Aktualności

Uderzył w znak drogowy i słup informacyjny, a potem dachował. Był nietrzeźwy

Kierujący audi w Szczebrzeszynie mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu doprowadził do dachowania samochodu. Po wypadku z obrażeniami ciała trafił do szpitala. 44-latek przewoził pasażerkę, która także wymagała pomocy medycznej. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci i apelują o trzeźwość za kierownicą.

Do wypadku doszło wczoraj przed północą na ulicy Przedmieście Szperówka w Szczebrzeszynie. Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci wstępnie ustalili, że kierujący audi jechał drogą krajową numer 74 w kierunku od Szczebrzeszyna do Janowa Lubelskiego. Na łuku drogi prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków drogowych, uderzył w znak drogowy i słup informacyjny, doprowadzając następnie do dachowania samochodu.

Do szpitala z obrażeniami ciała został przewieziony 44-letni mieszkaniec gminy Zwierzyniec, który prawdopodobnie kierował audi. Pomocy medycznej wymagała również 20-letnia pasażerka auta z powiatu biłgorajskiego. Po badaniach, w szpitalu został 44-latek, natomiast pasażerka mogła opuścić placówkę służby zdrowia, z wypadku wyszła jedynie z niegroźnymi otarciami.

Policyjne badanie trzeźwości wykazało, że oboje byli nietrzeźwi. 44-latek w organizmie miał blisko 2,5 promila alkoholu, niewiele mniej bo ponad 2 promile miała 20-latka. Mundurowi zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Zatrzymali także dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na to, że nie nadawał się on do dalszej jazdy.  

Policjanci wyjaśniają szczegółowy przebieg wypadku i apelują o trzeźwość na drodze. Nietrzeźwy kierowca naraża się na odpowiedzialność karną, za popełnione przestępstwo może trafić do zakładu karnego nawet na 2 lata. Jednak jego nieodpowiedzialne zachowanie może mieć bardziej tragiczne skutki – on sam, przewożeni pasażerowie lub też inni uczestnicy ruchu, których przypadkiem napotka na swojej drodze mogą stracić życie.

starszy aspirant Dorota Krukowska - Bubiło

Powrót na górę strony